Chińskie obyczaje, o których warto pamiętać podczas podróży

0
22

Szeroko pojęta kultura azjatycka w znacznym stopniu różni się od europejskiej. Wielu turystów niezupełnie zdaje sobie sprawę z tego, że wyjazd do egzotycznego z ich punktu widzenia kraju wymaga przystosowania się do tamtejszych obyczajów. W przypadku wpadki nie będzie mowy o wytłumaczeniu się nieznajomością obowiązujących obyczajów czy prawa. Jednym ze szczególnie barwnych przykładów odmiennej kultury są w Azji Chiny i zdecydowanie warto jest im się bliżej przyjrzeć.

Jak się witać po Chińsku?

Przede wszystkim, nie tylko Chińczycy, ale i ogólnie Azjaci nie przepadają za kontaktami fizycznymi w klasycznych sytuacjach społecznych. Europejski uścisk dłoni jest w Chinach zastąpiony zwykłym, serdecznym skinieniem głowy lub w przypadku kontaktu osoby młodszej lub niższej rangą z seniorem lub przełożonym – ukłonem. Próby uściśnięcia dłoni, obejmowania, poklepywania i innych takich będą po prostu w złym tonie i niezawodnie poświadczą o ignorancji turysty, który będzie w oczach Chińczyków sprawiał wrażenie osoby niemiłej i niedbałej, której nie chciało się nawet zadbać o poznanie lokalnych zwyczajów.

Chińskie toalety – jak wyglądają?

Ciekawym, dosyć niepozornym zagadnieniem jest kwestia toalet publicznych w Chinach, które znacząco różnią się od standardów znanych z Europy czy Ameryki. Najczęściej wygląda to w taki sposób, że w toalecie publicznej boksy jak najbardziej istnieją, ale wewnątrz nie uświadczymy żadnej muszli klozetowej, a jedynie kanał ściekowy, wspólny dla wszystkich boksów. Załatwianie potrzeb „grubszego kalibru” jest zatem w chińskiej toalecie publicznej zadaniem dosyć karkołomnym i niewartym świeczki, takie sprawy najlepiej jest załatwić wcześniej w hotelu.

wycieczka do chin co warto wiedziec

Jak jeździć samochodem po Chinach? Pierwszeństwo

Istotnym problemem może być również dbałość o bezpieczeństwo granicząca nieco z paranoją – standardem na wszystkich dworcach kolejowych i stacjach metra jest konieczność przejścia przez bramkę z wykrywaczem metalu, skanowany jest także bagaż. Bezpieczeństwo przede wszystkim, ale ewentualne niesnaski z władzami mogą poskutkować nieprzyjemnościami, bo wielu Chińczyków nie mówi po angielsku i nie kwapi się do nauki tego języka. Skoro już mowa o bezpieczeństwie – znanym i często powtarzanym żartem, mającym zbyt dużo wspólnego z rzeczywistością, jest indyjskie podejście do ruchu drogowego, w którym pierwszeństwo ma zazwyczaj pojazd o większych gabarytach. Podobna sytuacja jest w Chinach, gdzie wszelkie przepisy są traktowane bardzo swobodnie i regularnie można się spotkać z kierowcami, którzy zdecydują się przejechać na czerwonym świetle lub wyprzedzać w nierozsądnym i niebezpiecznym miejscu. Warto też zwrócić uwagę na to, że w przypadku potrącenia pieszego, kierowca w zdecydowanej większości przypadków postanowi umknąć zamiast zaopiekować się poszkodowanym, a to dlatego, że szanse wmieszania się w zatrzęsienie aut są bardzo duże, a kary za potrącenie nad wyraz surowe i sprzyjające takim praktykom. Jeśli mowa o zdrowiu, warto też wspomnieć o chińskim smogu, który jest nieodłącznym towarzyszem dosłownie każdej tamtejszej metropolii. Standardem jest sytuacja, w której kilkukrotnie przekracza on wszelkie dopuszczalne normy.

Istotnym niuansem jest kwestia mapy – osoba poruszająca się z takową musi uważać na to, w jaki sposób na mapie oznaczony jest Tajwan. Większość państw nie uznaje niepodległości tego regionu – włącznie z Chinami. Na oficjalnych chińskich mapach Tajwan jest zatem oznaczony jako jedna z chińskich prowincji. Mapa, która uznaje go za niepodległe państwo, jest w Chinach nielegalna.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here